Bądź na bieżąco - RSS

Kibice wspierają Aarona, a dziennikarze Ryana

05-03-2010 o 10:55 | Przemyślenia | Mariusz

Dziś Arsene Wenger odbędzie tradycyjną przedmeczową konferencję prasową. Jestem niemal pewny, że większość pytań związanych będzie z wydarzeniami z Britannia Stadium; z reakcją naszej drużyny; z wpływem całej sytuacji na dalszą część sezonu w wykonaniu. Pojawią się też zapewne pytania o zdrowie Aarona i jego samopoczucie. Tak, jeśli tylko AW zechce udzielać odpowiedzi – dziennikarze chętnie pociągną ten temat.

Chętnie usłyszałbym jednak jedno pytanie, na które chętnie usłyszałbym odpowiedź Bossa. Ryan Shawcross poinformował dziennikarzy, że jest niezwykle wdzięczny wszystkim zawodnikom, fanom i ludziom wokół niego za to, że pomogli mu w tej ciężkiej chwili i okazali wielkie wsparcie. Człowiek, który złamał nogę Ramsey’owi bez mrugnięcia okiem przyznał, że nie zamierza zmienić swojego stylu gry. Odczeka karę dyscyplinarną za czerwoną kartkę i wróci do gry, zostawiając sobotni wieczór za sobą.

Zastanawiam się czy dziennikarze, którzy brali w obronę Shawcrossa, w taki właśnie sposób zamierzali zakończyć temat faulu Ramsey’a? Czy uważają, że nad „przypadkowym złamaniem nogi” nie powinny pochylać się władze FA (choćby po to, by zapobiec lub zminimalizować kolejne „przypadkowe” tego typu faule)? Wydaje się, że Anglicy mają idealną sytuację do tego, by na plecach Arsenalu przeforsować pomysły, które miałyby w większym stopniu chronić zawodników grających w EPL. To idealna sposobność dla zapewnienia ochrony najlepszym zawodnikom ligi. Czy pismakom w UK wydaje się, że podobna tragedia nie może dosięgnąć Gerrarda, Terry’ego, Lapmarda czy Rooney’a? Wszak cała reprezentacja Anglii walczy każdego tygodnia w Premier League. Tak więc w gestii Anglików powinno być zapewnienie także i swoim rodakom minimum bezpieczeństwa.

Nie życzę nikomu podobnej kontuzji, ale obiecuję, że jeśli podobna sytuacja dotknie któregoś z reprezentantów Capello, z całą stanowczością wspomnę o wydarzeniach z ostatniego tygodnia. Zachowanie żurnalistów będzie dokumentem świadczącym o ich cichym przyzwoleniu na tak ostrą grę.

Zarówno Wenger, jak i lekarze nie są w stanie określic przybliżonej daty powrotu Aarona do gry:

It is too far away to set any realistic deadline.
Let’s let him heal.
He is a young boy and he will recover from this but it is a bad injury.

Jeśli komuś wydaje się, że Aaron po przebytej operacji ma się coraz lepiej i z wiarą (podobną do przekonania wielu kibiców) spogląda w przyszłość – Wenger rozwiewa tę hipotezę. Nasz manager uważa, że nikt na jego miejscu nie potrafiłby być optymistą, wiedząc, że doznał złamania dwóch kości w nodze, a jego stopa została niemal odrąbana. Dlatego jedyną rzeczą jaką możemy wszyscy dla niego zrobić, to systematycznie wspierać go dobrym słowem i podnosić na duchu.

AW mówi, że nasza drużyna dostała zaś dodatkowy powód do tego, by sięgnąć po tytuł w tym sezonie – chcemy to zrobić dla niego:

He is as low as you can be when this happens to you and you are flying. Of course we were all very sad and very down after what happened to him.

The one thing we can do now is give him all the support it takes. Also this gives us one more reason to fight [for the title] until the end. We want to do it for him.

Kiedy widzę media przewrażliwione na punkcie stanu psychicznego Shawcrossa, czuję się dziwnie. Szukam więc rzeczy, które byłyby przykładem wspierania, nie zawodnika Stoke, ale naszego Aarona. Przyznaję, że trudno je znaleźć wśród tekstów dziennikarskich. Niesamowite jest jednak to, co dzieje się wśród kibiców Arsenalu. Mam nadzieję, że wszystkie akcje mające miejsce w kibicowskiej blogosferze, wszystkie prace pojawiające się w internecie i mające źródło wśród tysięcy fanów naszej drużyny – docierają do świadomości Ramsey’a i dają mu dowód na to, że ogromna rzesza ludzi myśli o nim każdego dnia. Jeśli kibice poświęcają swój wolny czas i we wspólnocie godzinami pracują nad tym, by: pojawił się na stadionie taki baner, bądź by w sieci ukazał się taki film – to chyba jest to znacznie cenniejszy i ważniejszy okaz wsparcia, niż kolejny marny artykulik w stylu „Ryan i Aaron: ofiary nieszczęśliwego wypadku”.

Kończąc ten temat, zachęcam do odwiedzenia miko_goonera, który jeszcze dobitniej opisuje idiotyczność mijającego tygodnia. Podpisuję się pod tym tekstem bez zastanowienia.

Uważam, że Nigel Winterburn jest idealnym przykładem byłego piłkarza klubu, który stał się jednym z najgorętszych fanów swojej drużyny. Opinie wygłaszane przez Nigela idealnie wpasowują się w komentarze największych fanów. Jego ostatnia wypowiedź jest uosobieniem tego, co czują chyba wszyscy fani Arsenalu.

Nasz były obrońca ma ogromną nadzieję, że zdobycie tytułu mistrzowskiego, lub wygranie CL, zamknęłoby usta całej masie krytyków, którzy od kilku dobrych miesięcy jeżdżą sobie po Wengerze i Arsenalu do woli. Faktem jest, że udało nam się już kilku z nich uciszyć (co tam u Alana Hansena?), jednak sięgnięcie po trofeum, byłoby ostatnim gwoździem do ich eksperckich trumien:

I really hope Arsenal can go on and win the title or the Champions League this season, because a lot of people disrespected the club at the start of the season, saying they wouldn’t even be contenders. They have already proved a lot of them wrong, but winning something is the only real way to do it.

Jesteśmy chyba zgodni, że nic nie smakowałoby tak wybornie, jak pognębienie tych wszystkich „ekspertów” od siedmiu boleści. Zemsta jest rozkoszą bogów.

AW mówi, że w sobotę będziemy mogli skorzystać z usług Denilsona, który był wyłączony z gry w spotkaniu przeciw Stoke. Do składu powrócił także Arszawin (zapisał sobie asystę w środowym meczu reprezentacyjnym). Diaby ma 50% szans na wskoczenie do meczowego składu:

We have the luck that Denilson could be available again. He did not travel to Stoke last week because he had an injury to his calf.

Arshavin could be available and there is a little, little chance that Diaby could be available again too. I am convinced that Denilson and Arshavin will be OK but for Diaby it is 50:50.

Wciąż poza treningami przebywa Gallas. Wenger nie jest do końca przekonany, czy będzie mógł skorzystać z Campbella, więc w tym przypadku istnieje możliwość, że obok Tomasa zagra Silvestre.

Dzisiejszego popołudnia pojawi się nieco więcej informacji przed jutrzejszym spotkaniem, więc dopiero w sobotni poranek zmierzymy się z tymi wszystkimi wypowiedziami i zastanowimy się, jaką jedenastką wyjdziemy przeciw Burnley.

Poinformuj znajomych:
  • Facebook
  • Twitter
  • email
  • Print
  • Gwar
  • Wykop
  • Digg
  • del.icio.us
  • Google Bookmarks

View Comments dla “Kibice wspierają Aarona, a dziennikarze Ryana”

  1. Lyzwa Napisał/a:

    http://soccernet.espn.go.com/news/story?id=750684&cc=5739

    I jak tu się nie w*****ć! Ale FA nic z tym nie zrobi, sędzia pewnie jutro pozwoli im grać co chcą, a cała Anglia będzie pisać jacy to z nas frajerzy, że nie potrafimy sobie poradzić z „twardą, męską grą”.


  2. Mariusz Napisał/a:

  3. Mariusz Napisał/a:

    Arseblog też ma swój baner. Szukajcie jutro, w trakcie meczu :)
    http://i47.tinypic.com/8y8ids.jpg


  4. M Napisał/a:

    Coz, jesli komus z Burnley przydarzylaby sie jaksa kontuzja i zniesienie z boiska to ja bede klaskal i bynajmniej nie z powodu wspolczucia. Najlepiej niech ten gnojek ktory sie wypowiedzial powyzej cos sobie zrobi.


  5. Ania Napisał/a:

    „Dramatem naszych czasów jest to, że głupota zabrała się do myślenia”

    gratuluję wszystkim dziennikarzom popierającym Shawcrossa, wszystkim piłkarzom, którzy z niecierpliwością czekają na to by pobawić się w drwala i zobaczyć czy sędzia zareaguje. Najlepiej niech teraz ogłaszają comiesięczny ranking na najładniejszy faul i rozpływają się w zachwytach nad sprawcami.

    Mam nadzieję, że Arsenal swoją piękną grą i zwycięstwami zamknie usta wszystkim


  6. Mariusz Napisał/a:

    No to jest po konferencji Wengera. Ciekawy jestem czy nie zobaczymy kolejnej fali idiotyzmów dziennikarskich.

    Właśnie pojawiają się pierwsze nagłówki sprawozdania z tej konferencji. Tytuły: „Wenger podtrzymuje swoje zdanie o Shawcrossie” – nie napawa to optymistycznie, prawda?

    Czego oni do cholery się spodziewali na tej konfie? Że Wenger wyjdzie i przeprosi tego idiotę?


  7. M Napisał/a:

    Lepiej olac tych idiotow i hipokrytow i robic swoje.

    Jesli kiedys przypadkowo Gallas identycznie polamie Shawcrossa to znowu beda bronic tego cepa.


Napisz Komentarz

blog comments powered by Disqus
  • TWITTER



  • KALENDARZ WPISÓW

    Wrzesień 2010
    P W Ś C P S N
    « sie    
     12345
    6789101112
    13141516171819
    20212223242526
    27282930  

Arsenalizacja on Facebook